BitterSweet 2 to dopiero drugi raz. Poznański festiwal z plejadą światowych gwiazd!

Wróć
19 sie 2026

Kilkunastomiesięczna praca kilkudziesięciu osób przerodziła się w 3-dniowe festiwalowe szaleństwo na poznańskiej Cytadeli.

BitterSweet 2 to dopiero drugi raz. Poznański festiwal z plejadą światowych gwiazd!

Kilkunastomiesięczna praca kilkudziesięciu osób przerodziła się w 3-dniowe festiwalowe szaleństwo na poznańskiej Cytadeli. Do stolicy Wielkopolski wrócił BitterSweet Festival i świat wokół znów stał się różowy, nostalgia opanowała miasto, a zagraniczne gwiazdy muzyki rozrywkowej rozkochały się w Poznaniu. Na 4 scenach odbyło się 46 koncertów, na których bawiło się 96 000 osób z Wielkopolski, z Polski i zagranicy. BitterSweet 2 przeszedł do historii pozostawiając słodko-gorzki niedosyt. Zapowiedziano też przyszłoroczną edycję! 

3 dni, 4 festiwalowe sceny, 46 koncertów, 6 scen partnerskich, 86 DJ-ów, 9 rozmów BitterSweet Talks, 2 rozmowy w Safe Spotach, 8 dużych wydarzeń towarzyszących (w tym studniówka międzypokoleniowa i premiera perfum BitterSweet with Przemysławka) oraz 2745 minut muzyki ze scen. Tak w liczbach prezentuje się BitterSweet 2, festiwal przy którym pracowało 3500 osób. 

Czwartkowe spotkanie up on melancholy hill 

Rozsławiona przy okazji BitterSweet 1 górka przy BitterSweet Stage, czyli głównej festiwalowej polanie, ponownie podziwiała koncerty największych gwiazd, a te w czwartek zwieńczyło Gorillaz. Koncert wyczekiwany, dla wielu wymarzony, dla innych spektakularny – dla wszystkich niezapomniane audiowizualne show z utworami z najnowszego albumu „The Mountain” oraz kultowymi „On Melancholy Hill”, „19-200” czy „Feel Good Inc.”. Gwiazdą czwartkowego wieczoru była też Lorde, której interpretacja popu zmieszana z rockową alternatywą hipnotyzuje, a występy na żywo to pokaz show na najwyższym światowym poziomie, które doceniła poznańska publiczność i fani, którzy zjechali z całej Polski.  

Również w czwartek doskonałe show na Enea Stage zagrał Paul Kalkbrenner, a poprzedzili je uwielbiani przez polską publiczność Meute. Tego dnia dla festiwalowiczek i festiwalowiczów na BitterSweet Stage oraz Enea Stage zagrali też Becky HillJessie JSophia StelCharlie Jeer oraz Tommy Cash

Pierwszy dzień BitterSweet 2 pozwolił też na poznanie mniej znanych, ale już rozpoznawalnych, artystów na Next Stage (BricknastyZEPMPH) oraz wysłuchanie rozmów w ramach BitterSweet Talks poprowadzonych na PKO Bank Polski Stage przez Bliskoznacznych z Bartłomiejem Topą oraz Wiktorię Kinik z Joanną Jóźwik i Martą Kożuchowską. Wieczorem ta scena zamieniła się w muzyczną ucztę dla miłośników jazzu i bluesa, bo zagrali tam: Blue Jazz Orchestra & Paulina Przybyszhoshii oraz Warszawska Orkiestra Sentymentalna

Nie ma miejsca jak dom, czyli festiwalowy piątek  

Drugi dzień BitterSweet 2 już od pierwszych minut witał doskonałą pogodą i energicznymi koncertami, które w trakcie całego dnia przeplatały się, z tą charakterystyczną dla festiwalu, nutą nostalgii i refleksji. Na BitterSweet Stage zagrał pierwszy w line-upie polski artysta, Mrozu, który udowodnił, że jego domem jest scena, a kilkudziesięciotysięczna publiczność wspólnie z nim śpiewała „Złoto”, „Aurę” czy „Jak nie my to kto”, a wszystko po to, żeby chwilę później oczarować swoją energią Ritę Orę. Angielska piosenkarka nie kryła wzruszenia grając dla tak licznie zgromadzonych uczestników, którzy zdawali się znać słowo każdej jej piosenki. Zachwyt artystki współgra z komentarzami publiczności, wśród której dało się usłyszeć głosy, że po tym koncercie grupa miłośników jej muzyki znacznie wzrosła. O chwilę refleksji i powspominania czasów szkolnych, zadbał Tom Odell, który oczarował Cytadelę. Artysta wrócił do Poznania po 8 latach i ponownie wzruszył – w koncertowej setliście nie zabrakło „Don’t Let Me Go”, „Grow Old With Me” i kultowego już „Another Love” zagranego na koniec i wyśpiewanego przez 40 tysięcy fanów. Niedługo później ten sam tłum, częściowo ubrany w fanowskie atrybuty, głośnym krzykiem ekscytacji przywitał Twenty One Pilots. Amerykanie regularnie odwiedzają Polskę, ale koncert w Poznaniu i tak przyniósł im nowych wielbicieli, a dla jednego z nich, Kornela, był wydarzeniem o tyle szczególnym, że wspólnie z zespołem zaśpiewał fragment singla „Ride”!  

Na Enea Stage piątek to koncerty Leisure, teatralne show Ashnikko, chwytający za serce i porywający Chet Faker, elektropop w wykonaniu Parcels oraz set jednego z największych DJ-ów świata, Aloka. Na Next Stage, po raz drugi w dwuletniej historii festiwalu zagrał maks.tachasiuk, laureat NEXT FEST Award 2026 oraz miłośnicy elektroniki i pulsujących rytmów Ebbb i pochodzący z amerykańskiego Nashville In Parallel.  

Tego dnia scenę PKO Bank Polski Stage przejęła Orkiestra Kameralna Polskiego Radia Amadeus, która zaprosiła na występy Michała StochelaMaximę Sitarz i Break me Amadeus. Poprzedziły je rozmowy Bliskoznacznych z Mikołajem Bagińskim, Urszulą Dudziak, a także spotkanie Anny Parzyńskiej-Paschke i Radosława Kulupa z Niezwyczajnych, który opowiadali o historii, która pomaga budować tożsamość i zrozumieć współczesność.  

Pop z górnej półki, czyli król rozrywki w koszulce Warty Poznań 

Ostatni dzień drugiej edycji BitterSweet Festival był sinusoidą emocji – z jednej strony uwielbiany przez polską publiczność Sobel oraz pierwszy koncert Ciary w Polsce, jednej z największych gwiazd muzyki popularnej, z drugiej jeden z nielicznych koncertów Okiegow tym roku, a z trzeciej wzruszający do łez występ Robbiego Williamsa. Artysta zabrał festiwalowiczki i festiwalowiczów w podróż do przeszłości grając największe przeboje ze swojej kilkudziesięcioletniej kariery, covery klasyków jak „Hey Jude” The Beatles czy „We Will Rock You” Queen oraz własne ponadczasowe przeboje otwierając koncert hitem „Let Me Entertain You”, obietnicą doskonałego show, które w rzeczywistości właśnie takim się okazało. Jego zwieńczeniem było emocjonalne wykonanie „Feel” i „Angels”, dla Poznaniaków i Poznanianek pełniejsze tym bardziej, że artysta wrócił na scenę ubrany w koszulkę Warty Poznań, lokalnej drużyny piłkarskiej. Również w sobotę na BitterSweet Stage zagrali Major Lazer, którzy swoją energią napędziliby nie jedną imprezę, a finałem był chwytający za serce projekt Bitter Chopin, Sweet Chopin. Ten spektakularny finał rozegrał się między dwoma scenami – Rotundą PKO Banku Polskiego i BitterSweet Stage – był muzyczną podróżą w wykonaniu Bassa Astrala, międzynarodowej sławy pianistki Zitong Wang i Muzyków Filharmonii Poznańskiej. Wisienką na torcie okazało się wykonanie „Bitter Sweet Symphony” z repertuaru The Verve, nieoficjalnego hymnu festiwalu.  

Ten dzień na Enea Stage to wspomniany już koncert Okiego, ale też rewelacyjnie przyjęci Faithless, których koncertowa forma nie słabnie, tryskający młodzieńczą energia Giant Rooks, a także Morad, głos hiszpańskiego podwórka z odważnym i autor najpiękniejszych piosenek o miłości, Fukaj. Na Next Stage zagrali Max BabyBorderline MYD, którzy w połączeniu z innymi artystami tej sceny pokazali, że choć najmniejsza, to energicznie i brzmieniowo była jednym z najmocniejszych punktów całego festiwalu!  

Niemniej ciekawie i równie inspirująco, było na PKO Bank Polski Stage, gdzie dzień rozpoczął się od rozmowy Martyny Wojciechowskiej z Okim oraz spotkania Alka Positive i Michała Sawickiego w rozmowie o miłości w czasach algorytmów, a zakończył koncertem Poznańskiego Chóru Chłopięcego, występem Teatru Muzycznego w Poznaniu z „Rewoltą” oraz koncertem Marcina Maseckiego z „Suitami Bluesowymi”.  

We are on each other’s team 

BitterSweet Festival tworzony jest przez profesjonalistów z pasją do muzyki dla miłośników muzyki, ludzi otwartych i ciekawych świata. Przez 3 festiwalowe dni odbyło się 9 rozmów w ramach BitterSweet Talks, inicjatywy działającej przy festiwalu od 2025 roku – 2 z nich miały miejsce w festiwalowych spokojnych przestrzeniach, czyli Safe Spotach współtworzonych z fundacjami Młode Głowy, SEXEDPL i Fundacją Niepodzielni. Tam Maciej Musiał i Inez Lis spotkali się z Anitą Bugajską z Młodych Głów, aby porozmawiać o różnych odcieniach relacji. Dodatkowo, OLX Praca, partner Safe Spotów, zaprosił do rozmowy Aleksandrę Hromadę, która wspólnie z Urszulą Nowak rozmawiała o relacjach z przełożonymi i współpracownikami oraz Joannę Dolińską, która z Martyną Wyrzykowską z SEXEDPL dyskutowała o tym, jak przejść z trybu „Mind full” do „Mindful”. 

Przygotowując się do festiwalu, do życia powołana została akcja „Dobry Sąsiad”, uruchomiona infolinia oraz specjalny adres mailowy. Organizatorzy byli też w kontakcie z Radami Osiedli, tak żeby mieszkańcy mieli możliwość zgłoszenia uwag i uzyskania odpowiedzi na swoje wątpliwości. W trakcie festiwalu organizatorzy na bieżąco analizowali sytuację i wsłuchiwali się w głosy uczestników, a możliwe rozwiązania, jak oznaczenie dróg, większa liczba toalet czy otwarcie kolejnego przejścia pojawiły się już drugiego dnia festiwalu, co nie przeszło niezauważone i zostało docenione przez publiczność.  

The rest is still unwritten. BitterSweet Festival zagra ponownie w 2027 roku! 

Zostań na dłużej. BitterSweet Festival wraca w sierpniu 2027 roku. Przyszłoroczna odsłona wydarzenia odbędzie się w dniach 12-14 sierpnia w Poznaniu, a pierwsza pula biletów sprzedała się w rekordowym czasie. Druga jest dostępna na www.bittersweetfestival.pl.  

Organizatorem BitterSweet 2 jest poznańska agencja koncertowa Good Taste Production. Sponsorzy Główni: PKO Bank Polski, Enea. Sponsorzy: Coca-Cola, Somersby. Partner Strategiczny: Miasto Poznań. Partnerzy: Crunchips, Play, Nivea, DrWitt, Lubella, Żabka, Kubota, Nescafe, Red Bull. Partner Motoryzacyjny: Mercedes-Benz Duda-Cars. Partnerzy Medialni: Onet, Radio Zet, Chillizet, DROPSY oraz patroni medialni BitterSweet Talks: Chillizet, Glamour, Elle i Magazyn Pismo. Wydarzenie objęte jest Patronatem Honorowym Prezydenta Miasta Poznania. Przestrzeń BitterSweet Talks tworzona jest we współpracy z fundacjami partnerskimi: Mili Ludzie, Młode Głowy, SEXEDPL, Społeczna Inicjatywa Narkopolityki, Fundacja Niepodzielni oraz partnerem: OLX Praca.