BitterSweet Festival to trzydniowe, międzynarodowej rangi wydarzenie muzyczne odbywające się w połowie sierpnia w zielonym sercu Poznania, w Parku Cytadela.

Park Cytadela
Poznań : POLAND

To festiwal współczesnej muzyki popularnej, powrotów ponadczasowych gwiazd oraz artystów, którzy dopiero definiują przyszłość sceny muzycznej.

13-15.08
2026

Silnym filarem BitterSweet Festival jest jego społeczność.

To ludzie w różnym wieku, pełni pasji, zaangażowania, którzy słuchają i chcą być słuchani. Od początku BitterSweet buduje własną definicję kultury festiwalowej. Stoi za nim przekonanie, że festiwal może łączyć, a nie dzielić, słuchać, a nie zagłuszać, tworzyć wspólnotę, w której szacunek do drugiego człowieka, bezpieczeństwo i uważność na siebie nawzajem nie są dodatkiem do programu, a jego fundamentem.

BitterSweet
2025

50 koncertów
3 dni
70 tyś. uczestników
4 sceny
Premierowa edycja festiwalu pokazała rozmach, jakiego w Poznaniu dawno nie było. 70 tysięcy uczestników, w tym aż 68% spoza regionu, cztery sceny, blisko 50 koncertów, ponad 70 DJ-setów w strefach partnerskich i 6 spotkań BitterSweet Talks. Już od wejścia gości witała Orkiestra MPK, a na terenie czekały cztery sceny – od monumentalnej Main Stage, przez taneczną Enea Stage, aż po kameralne zakamarki Eventim Stage i odkrycia muzyczne na NEXT FEST Stage. Przez trzy dni na Cytadeli rozegrała się historia, która od razu nadała festiwalowi status „najlepszego nowego wydarzenia w Polsce”.

Momenty
BitterSweet

  • Bartosz Sąder Onet Kultura

    Wyjątkowe miejsce na mapie miasta pozwoliło organizatorom na zbudowanie iście magicznego miasteczka.

    Trzeba przyznać, że miejsce robiło naprawdę wielkie wrażenie. A im słońce bardziej chowało się za horyzontem, tym całość robiła jeszcze większe wrażenie. Najważniejsze, że szkolny sen millenialsa został spełniony — ponownie mógł przeżyć nastoletnie emocje, za którymi tak bardzo tęsknił.

  • Maksymilian Kluziewicz Eska

    Odbywające się w poznańskim Parku Cytadela wydarzenie zachwyca tempem.

    Kilkanaście minut po przybyciu byłem już na terenie festiwalu — ogromnym, pełnym atrakcji i świetnie zorganizowanym, przypominającym miasteczko z bajki. Wraz z zachodem słońca, atmosfera robiła się jeszcze bardziej magiczna. Już śmiało można powiedzieć, że BitterSweet Festival wyrósł na czołowy festiwal muzyczny w Polsce.

  • Tomasz Cylka Gazeta Wyborcza

    Na taki festiwal muzyczny Poznań czekał bardzo długo.

    Ogromny był głód takiego wydarzenia w stolicy Wielkopolski. Na Cytadeli zjawiły się tysiące widzów. Byli młodsi i starsi, rodziny z małymi dziećmi i seniorzy. Wszyscy bawili się naprawdę świetnie i w dobrej atmosferze.

  • Oliwia Kopcik Interia Muzyka

    BitterSweet był w tym sezonie chyba najbardziej wyczekiwanym przeze mnie festiwalem.

    Dlatego, że jest nowy, line-up jest potężny, miejsce super… No wszystko było na “tak”, żeby ta impreza była ekstra. (…) Po pierwszym dniu Bittersweet kupił mnie w 100%, a ten… the rest is still unwritten.

  • Maja Kozłowska Vibez

    Nowy najlepszy festiwal w Polsce?

    BitterSweet wyszedł daleko poza ramy festiwalu muzycznego i zaproponował uczestnikom bardzo konkretny lifestyle świadomego konsumenta kultury rozciągliwej jak wyżuta guma Turbo. Nisko, wysoko, elegancko, kampowo, performatywnie. Pole do popisu było szerokie, a organizatorzy – dowieźli. BitterSweet jest interesujący, jest świeży, jest modny, choć startował z trudnej pozycji wydarzenia goniącego peleton. I co? Dogonił.

  • Bartosz Sąder Onet Kultura

    Wyjątkowe miejsce na mapie miasta pozwoliło organizatorom na zbudowanie iście magicznego miasteczka.

    Trzeba przyznać, że miejsce robiło naprawdę wielkie wrażenie. A im słońce bardziej chowało się za horyzontem, tym całość robiła jeszcze większe wrażenie. Najważniejsze, że szkolny sen millenialsa został spełniony — ponownie mógł przeżyć nastoletnie emocje, za którymi tak bardzo tęsknił.

  • Maksymilian Kluziewicz Eska

    Odbywające się w poznańskim Parku Cytadela wydarzenie zachwyca tempem.

    Kilkanaście minut po przybyciu byłem już na terenie festiwalu — ogromnym, pełnym atrakcji i świetnie zorganizowanym, przypominającym miasteczko z bajki. Wraz z zachodem słońca, atmosfera robiła się jeszcze bardziej magiczna. Już śmiało można powiedzieć, że BitterSweet Festival wyrósł na czołowy festiwal muzyczny w Polsce.

  • Tomasz Cylka Gazeta Wyborcza

    Na taki festiwal muzyczny Poznań czekał bardzo długo.

    Ogromny był głód takiego wydarzenia w stolicy Wielkopolski. Na Cytadeli zjawiły się tysiące widzów. Byli młodsi i starsi, rodziny z małymi dziećmi i seniorzy. Wszyscy bawili się naprawdę świetnie i w dobrej atmosferze.

  • Oliwia Kopcik Interia Muzyka

    BitterSweet był w tym sezonie chyba najbardziej wyczekiwanym przeze mnie festiwalem.

    Dlatego, że jest nowy, line-up jest potężny, miejsce super… No wszystko było na “tak”, żeby ta impreza była ekstra. (…) Po pierwszym dniu Bittersweet kupił mnie w 100%, a ten… the rest is still unwritten.

  • Maja Kozłowska Vibez

    Nowy najlepszy festiwal w Polsce?

    BitterSweet wyszedł daleko poza ramy festiwalu muzycznego i zaproponował uczestnikom bardzo konkretny lifestyle świadomego konsumenta kultury rozciągliwej jak wyżuta guma Turbo. Nisko, wysoko, elegancko, kampowo, performatywnie. Pole do popisu było szerokie, a organizatorzy – dowieźli. BitterSweet jest interesujący, jest świeży, jest modny, choć startował z trudnej pozycji wydarzenia goniącego peleton. I co? Dogonił.

  • Bartosz Sąder Onet Kultura

    Wyjątkowe miejsce na mapie miasta pozwoliło organizatorom na zbudowanie iście magicznego miasteczka.

    Trzeba przyznać, że miejsce robiło naprawdę wielkie wrażenie. A im słońce bardziej chowało się za horyzontem, tym całość robiła jeszcze większe wrażenie. Najważniejsze, że szkolny sen millenialsa został spełniony — ponownie mógł przeżyć nastoletnie emocje, za którymi tak bardzo tęsknił.

  • Maksymilian Kluziewicz Eska

    Odbywające się w poznańskim Parku Cytadela wydarzenie zachwyca tempem.

    Kilkanaście minut po przybyciu byłem już na terenie festiwalu — ogromnym, pełnym atrakcji i świetnie zorganizowanym, przypominającym miasteczko z bajki. Wraz z zachodem słońca, atmosfera robiła się jeszcze bardziej magiczna. Już śmiało można powiedzieć, że BitterSweet Festival wyrósł na czołowy festiwal muzyczny w Polsce.

  • Tomasz Cylka Gazeta Wyborcza

    Na taki festiwal muzyczny Poznań czekał bardzo długo.

    Ogromny był głód takiego wydarzenia w stolicy Wielkopolski. Na Cytadeli zjawiły się tysiące widzów. Byli młodsi i starsi, rodziny z małymi dziećmi i seniorzy. Wszyscy bawili się naprawdę świetnie i w dobrej atmosferze.

  • Oliwia Kopcik Interia Muzyka

    BitterSweet był w tym sezonie chyba najbardziej wyczekiwanym przeze mnie festiwalem.

    Dlatego, że jest nowy, line-up jest potężny, miejsce super… No wszystko było na “tak”, żeby ta impreza była ekstra. (…) Po pierwszym dniu Bittersweet kupił mnie w 100%, a ten… the rest is still unwritten.

  • Maja Kozłowska Vibez

    Nowy najlepszy festiwal w Polsce?

    BitterSweet wyszedł daleko poza ramy festiwalu muzycznego i zaproponował uczestnikom bardzo konkretny lifestyle świadomego konsumenta kultury rozciągliwej jak wyżuta guma Turbo. Nisko, wysoko, elegancko, kampowo, performatywnie. Pole do popisu było szerokie, a organizatorzy – dowieźli. BitterSweet jest interesujący, jest świeży, jest modny, choć startował z trudnej pozycji wydarzenia goniącego peleton. I co? Dogonił.

  • Bartosz Sąder Onet Kultura

    Wyjątkowe miejsce na mapie miasta pozwoliło organizatorom na zbudowanie iście magicznego miasteczka.

    Trzeba przyznać, że miejsce robiło naprawdę wielkie wrażenie. A im słońce bardziej chowało się za horyzontem, tym całość robiła jeszcze większe wrażenie. Najważniejsze, że szkolny sen millenialsa został spełniony — ponownie mógł przeżyć nastoletnie emocje, za którymi tak bardzo tęsknił.

  • Maksymilian Kluziewicz Eska

    Odbywające się w poznańskim Parku Cytadela wydarzenie zachwyca tempem.

    Kilkanaście minut po przybyciu byłem już na terenie festiwalu — ogromnym, pełnym atrakcji i świetnie zorganizowanym, przypominającym miasteczko z bajki. Wraz z zachodem słońca, atmosfera robiła się jeszcze bardziej magiczna. Już śmiało można powiedzieć, że BitterSweet Festival wyrósł na czołowy festiwal muzyczny w Polsce.

  • Tomasz Cylka Gazeta Wyborcza

    Na taki festiwal muzyczny Poznań czekał bardzo długo.

    Ogromny był głód takiego wydarzenia w stolicy Wielkopolski. Na Cytadeli zjawiły się tysiące widzów. Byli młodsi i starsi, rodziny z małymi dziećmi i seniorzy. Wszyscy bawili się naprawdę świetnie i w dobrej atmosferze.

  • Oliwia Kopcik Interia Muzyka

    BitterSweet był w tym sezonie chyba najbardziej wyczekiwanym przeze mnie festiwalem.

    Dlatego, że jest nowy, line-up jest potężny, miejsce super… No wszystko było na “tak”, żeby ta impreza była ekstra. (…) Po pierwszym dniu Bittersweet kupił mnie w 100%, a ten… the rest is still unwritten.

  • Maja Kozłowska Vibez

    Nowy najlepszy festiwal w Polsce?

    BitterSweet wyszedł daleko poza ramy festiwalu muzycznego i zaproponował uczestnikom bardzo konkretny lifestyle świadomego konsumenta kultury rozciągliwej jak wyżuta guma Turbo. Nisko, wysoko, elegancko, kampowo, performatywnie. Pole do popisu było szerokie, a organizatorzy – dowieźli. BitterSweet jest interesujący, jest świeży, jest modny, choć startował z trudnej pozycji wydarzenia goniącego peleton. I co? Dogonił.

Pocztówki
z 2025